Ryanair jest jedyną linią lotniczą, która z powodu obecności zwierząt na lotnisku odwołała wieczorne loty. Zrobiła to jednak niespodziewanie, zostawiając w porcie 400 zdezorientowanych pasażerów. Sytuacja jest zaskakująca, gdyż w ostatnim czasie MPL Balice odłowił 70 procent stada żyjącego na lotnisku (zostało ok. 10 zwierząt). Bristol to angielskie miasto, do którego jesienią będzie można latać z Jasionki. Loty dwa razy w tygodniu zamierza uruchomić irlandzki przewoźnik Ryanair, ale jego przedstawiciele nie chcą jeszcze zdradzać do końca swoich planów. - Bristol? Być może - ucina krótko Tomasz Kułakowski, dyrektor ds. marketingu w Europie Środkowej i Wschodniej w Ryanair. Kułakowski mówi, że w maju, czerwcu i lipcu Ryanair będzie ogłaszał, z których portów regionalnych w Polsce zamierza jesienią br. uruchomić nowe połączenia. Na tej liście jest Rzeszów. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że oprócz Bristolu irlandzki przewoźnik zamierza latać ze stolicy Podkarpacia również do któregoś z niemieckich miast. Już raz próbował latać do Frankfurtu, ale po trzech miesiącach zamknął połączenia z powodu małej liczby pasażerów. Przedstawienie w reklamie posłanki PiS Jolanty Szczypińskiej jako żony premiera Kaczyńskiego może kosztować linie lotnicze Ryanair pl kilkaset tysięcy złotych. Irlandzki przewoźnik rozpoczął właśnie kampanię reklamową, w której wykorzystał wizerunek premiera Jarosława Kaczyńskiego i posłanki PiS Jolanty Szczypińskiej. Nad ich zdjęciem umieszczono pytanie: “Planują podróż poślubną?”. Z kolei w komiksowym dymku premier pyta: “Polecimy rządowym samolotem?”. Odpowiedź Szczypińskiej: “Nie ma takiej potrzeby. Tanie linie lotnicze Ryanair gwarantuje najniższe ceny”. Jolanta Szczypińska (PiS), nie przyjęła przeprosin linii lotniczych Ryanair. W ogłoszeniu prasowym przewoźnik napisał, że w społeczeństwie opartym na zasadzie wolności prasy osoby publiczne, powinny akceptować satyrę. Poszło o reklamę, w której Ryanair wykorzystał wspólne zdjęcie premiera i posłanki. W rysunkowym dialogu rozmawiali, czym wybrać się w podróż poślubną. Posłanka w dymku komiksowym przekonywała, że Ryanairem, bo najtaniej. Szczypińska zażądała przeprosin.